wtorek, 31 lipca 2012

Miętowy kocyk wózkowy

Pojawiły się upały i zapotrzebowanie na cieniutki, zwiewny kocyk, do osłony przed wiatrem i słońcem. W trakcie robótki pogoda zdechła i już myślałam, że kocyk będzie do niczego, ale się poprawiła i kocyk się przydał :)


Kocyk jest nieduży: 68x47cm, taki w sam raz do wózka. Robiony z włóczki na oko bawełnianej, z zapasów po przodkach. Druty 4mm - celowo większe, żeby kocyk miał luźny splot. Nie wiedziałam jak ta włóczka zareaguje na blokowanie, ale bardzo ładnie się rozciągnęła.


Wzór to własna kombinacja - zależało mi, żeby prawa i lewa strona wyglądały tak samo, bo Młoda intensywnie macha nogami i kocyk fruwa :)


Obwódka zrobiona na szydełku. Zużyłam praktycznie całą wełnę do końca - zostało dosłownie parę centymetrów.


Kocyk wyszedł bardzo mięciutki i leciutki, waży tyle co nic. Idealny na lato :) A kolor miętowy współgra z czerwonym wózkiem :) Przynajmniej nie jest mdło różowo!

Uwaga! Widzowie o słabych nerwach proszeni są o zamknięcie przeglądarki i nie zaglądanie na poniższy tuzin fotek kocyka w użyciu :) Będzie słodko i kochaniutko!!!





No dobra, ograniczyłam się do czterech fotek, żeby Was nie zanudzić :) Zdjęcia robiła siostra. Wielkie dzięki!

6 komentarzy:

  1. Prześliczny jest ten kocyk! Czy mogłabym poprosić o wzór? Czy to są tylko prawe i lewe oczka? Ja się uczę robić na drutach i szydełku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiłam na przemian po 10 oczek prawych i 10 lewych. Po chyba 10 rzędach zmiana - nad oczkami lewymi robi się prawe i na odwrót - tak aby powstał wyraźny wzór kratki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupełnie nie pamiętam, to był jeden motek, ręcznie zwijany, więc mogło tam byś więcej niż standardowe 50g. Ale kocyk jest cieniutki i leciutki.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...