poniedziałek, 27 lutego 2017

Brokatowe bluzy - kolejny zestaw mama i córka

No i wychodzi jednak, że jestem sroczką lubiącą świecidełka :) Na szczęście nie jest ze mną jeszcze tragicznie, bo nie obwieszam się złotem i diamentami. Wystarczy mi świecąca nitka na tle granatowej dzianiny! Ula, jak tylko zobaczyła materiał orzekła, że jest on brokatowy i też chce z niego bluzę. Nie pozostało mi więc nic innego, tylko wziąć się za szycie :)


Sięgnęłam po kolejny sprawdzony wykrój na bluzę raglanową z Ottobre Woman 5/2013 (ta bluzka powstała jako pierwsza). Raglan, dzięki zaszewkom na ramionach bardzo fajnie się układa.

środa, 8 lutego 2017

Jak szyć papier? Czyli słów kilka o Washable paper

Czy słyszeliście już o Washable paper? To moja ostania wielka miłość! Jest to papier nadający się do szycia i prania. Brzmi skomplikowanie, ale szyje się go tak samo, jak zwykły materiał, a wygląda podobnie do skóry. Czasem nazywany jest też skórą dla wegan.


Jeśli jesteście ciekawi, co i jak można z niego uszyć, to zapraszam na poniższy wpis :)

piątek, 3 lutego 2017

Kolorowe sowy

To już ostatnia rzecz uszyta w listopadzie (sic!). Jak zawsze jestem spóźniona z uszytkami w stosunku do pory roku, tak tym razem zdążyłam uszyć Uli cieplutką bluzę na zimę. Brawo ja!


Wykrój pochodzi z B*inspired edycja 3. (O tym magazynie pisałam więcej w tej recenzji).

wtorek, 31 stycznia 2017

Sweterek - nie w serek :)

Zima rządzi się swoimi prawami i wymaga cieplutkich sweterków. Na drutach robię bardzo powoli i wydzierganie swetra zajmuje mi średnio dwa sezony, po czym i tak okazuje się, że jest za duży :) Wybrałam więc szybszą wersję i sweterek po prostu uszyłam.


Sweterek nie jest w serek, bo dołożyłam cieplutki golfik. Nie za blisko szyi, bo nie lubię jak mnie coś dusi. Komin mogłam zrobić zdecydowanie dłuższy - było by jeszcze cieplej, ale prozaicznie nie starczyło mi materiału.

piątek, 27 stycznia 2017

Róże dla mamy i córki

Wiecie co? Fajnie jest mieć córkę. Serio :) Skąd to przełomowe odkrycie? Otóż jako osoba z natury oszczędna (ekhm) nie lubię jak się coś marnuje, a już szczególnie jak marnują się materiały. Gdy szyję coś dla siebie, to zawsze zostają spore kawałki materiału - zbyt małe, żebym uszyła coś dla siebie, ale w sam raz na bluzkę dla Młodej. Taka sprytna jestem :D


Powstał więc zestaw mama&córka.

środa, 18 stycznia 2017

Mały hurt piżamowy dla przedszkolaka

Styczeń to dla większości zdecydowanie miesiąc podsumowań. Ale na mnie, zmiana daty wpływa odmiennie. W styczniu czuję przymus szybkiego pokazania wszystkich zalegających, zeszłorocznych uszytków (chociażby nawet zostały uszyte 31 grudnia). To trochę tak, jak z samochodami - poprzedni rocznik traci grubo na wartości i trzeba się go szybko pozbyć z magazynów! No to ja się pozbywam swoich zaległości, żeby nie były za bardzo przeterminowane :)


W październiku Młody poszedł do przedszkola. Worka na zapasowe ubrania już mu nie szyłam, bo dostał w spadku jeden po Uli (na szczęście nie był różowy :P).

poniedziałek, 16 stycznia 2017

10 najlepszych krawieckich zakupów na Aliexpress

Znacie Aliexpress? Korzystacie? Ja coraz częściej, jak coś potrzebuję, to najpierw zaglądam tam i dopiero jak nie znajdę, to sprawdzam allegro. Dlaczego? Po prostu - bo jest taniej. Do tego wysyłka jest darmowa. Jedyny minus, to taki, że na zamówione towary czeka się ponad miesiąc.



Jeśli dopiero zaczynacie swoją przygodę z Aliexpress, albo boicie się zamawiać, to przygotowałam dla Was listę przydatnych krawieckich gadżetów, które warto tam kupić. Wszystkie osobiście kupiłam i przetestowałam :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...