wtorek, 20 października 2015

Czapka kropelkowa z kokardą

To jest po prostu oburzające! Dziecko mi wzięło i przez lato wyrosło ze wszystkich czapek. Zimową jakiś czas temu kupiłam na promocji, ale brakowało nam takiej przejściowej, jesiennej. No to co, ja nie uszyję? :) Rach, ciach i gotowe:



Czapka powstała z tego samego wykroju, co te z uszami, tylko jest dłuższa i dwuwarstwowa.


Do dresówki w kropelki modliłam się długi czas, bo nie chciałam jej zmarnować. W końcu uszyłam sukienkę, ale o niej innym razem. Z pozostałego kawałka powstała bluza, ale o niej też będzie później. Jako ostatnia, z resztek powstała ta czapka (no dobra, jeszcze trochę ścinków zostało, więc pewnie jeszcze coś z nich powstanie :)) Pod spodem jest szara dresówka, trochę grubsza i cieplejsza niż same kropelki.


Smaczku całości dodaje urocza kokardka, która ma też ukryte zadanie - łączy obie warstwy, żeby się nie rozjeżdżały i nie przysparzały Młodej problemów przy ubieraniu w przedszkolu.


Klientka bardzo zadowolona - czapka pasuje do nowej kurtki, ładnie wygląda i przyjemnie grzeje w uszy. Jesień nam nie straszna :)


P.S. Mnie powoli też zaczynają marznąć uszy, więc chyba pora uszyć też taką czapę dla siebie. Może niekoniecznie w kropelki :) A odkąd zapuściłam grzywkę, to już czapki mi nie straszne!

P.S. 2 Czapkę zgłaszam na wyzwanie "Na słodko" na blogu Pomorze Craftuje - bo czyż Ula nie wygląda w niej przesłodko? No i ta dawka różu...


8 komentarzy:

  1. śliczna ;-) Też myślę o tych kropelkach... może się zdecyduję, kupię i uszyję bluzy lub sukienki bo planuję już prezenty gwiazdkowe i w tym roku mam zamiar każde dziecko obdarować uszytą bluzą lub inną rzeczą ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie ręcznie robione prezenty, od serca są najlepsze!

      Usuń
  2. Śliczna rzeczywiście. Udane połączenie i kokardka. Bardzo mi się podoba!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodziutka czapeczka:) Dziękujemy za udział w wyzwaniu Pomorze Craftuje

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...