środa, 8 stycznia 2014

Czerwona i niebieskie

I jeszcze trochę zaległości zeszłorocznych. Tym razem bransoletki.
Pierwsza to cieniutki niebieski melanż z misiową zawieszką. Powstała z resztki mieszanki po tej bransoletce.



A z nietrafionego zamówienia (miał być granat a w przesyłce znalazłam coś lekko balansującego między błękitem a fioletem) powstała taka:


Ostatnia pasiasta jest z opalizującego czerwono-pomarańczowego z szarawym paskiem. Hmm, mam coraz większą trudność z nazywaniem kolorów :)



W zeszłym roku powstał też mój pierwszy lariat, ale jeszcze nie doczekał się obfotografowania...

4 komentarze:

  1. O proszę jakie bransoletki udziergałaś. Dziecię zajęłaś jajem a sama do koralików :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się ta niebieska :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...