I jeszcze troche więcej szycia - więcej serduszek. Te są na prezenty świąteczne - mniejsze i wypełnione lawendą. Niestety nie pomyślałam, że fioletowe nasionka będą prześwitywać przez biały materiał, tworząc nieciekawe sine plamy :(
niedziela, 11 grudnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

2 komentarzy:
I tak są cudne ;-). Śliczne rzeczy tworzysz ;-). Jeśli mogę to będę zaglądał do Ciebie. Miłego tygodnia i zapraszam do mnie.Grzegorz.
Witam i zachęcam do częstych odwiedzin i komentowania! :)
Prześlij komentarz