Pamiętacie pandziaste szorty? Już wtedy pisałam o tunice, którą uszyłam dla Uli, ale jej się niespecjalnie podobała. Przyszedł czas, aby ją w końcu pokazać :)
Gdy kupiłam Ottobre 1/2016, to od razu wiedziałam, że muszę uszyć tą tunikę.
wtorek, 29 listopada 2016
środa, 23 listopada 2016
Skąd brać wykroje dla dzieci?
Skąd bierzecie wykroje, z których szyjecie dla swoich pociech? Ja już przećwiczyłam sporo różnych opcji i chętnie podzielę się z Wami swoimi doświadczeniami :)
Wiele osób na początku swojej przygody z szyciem zaczyna od odrysowywania gotowych ubrań. Jest to metoda obarczona dużym ryzykiem niepowodzenia, bo ciężko jest dokładnie odrysować zszyte elementy, a znoszone ubrania często są porozciągane, co znacznie zaburza proporcje.
Wiele osób na początku swojej przygody z szyciem zaczyna od odrysowywania gotowych ubrań. Jest to metoda obarczona dużym ryzykiem niepowodzenia, bo ciężko jest dokładnie odrysować zszyte elementy, a znoszone ubrania często są porozciągane, co znacznie zaburza proporcje.
piątek, 4 listopada 2016
Wspomnienie lata, czyli kurze worki podróżne
Zapewne nie tylko ja tak mam, że im bardziej szaro i ponuro za oknem, to tym bardziej moje myśli biegną ku wspomnieniom z lata. Tymi wspomnieniami mogę się z wami podzielić, bo mam wam do pokazania uszyte worko-plecaki dla dzieci :)
Uszyte na początku września, ale jeszcze się załapały na falę "afrykańskich upałów", co się wtedy przetoczyła przez Polskę. (Może na południu kraju to i były upały, ale u nas skończyło się na przyjemnym ciepełku i słońcu ledwo przebijającym się przez chmury :P)
Uszyte na początku września, ale jeszcze się załapały na falę "afrykańskich upałów", co się wtedy przetoczyła przez Polskę. (Może na południu kraju to i były upały, ale u nas skończyło się na przyjemnym ciepełku i słońcu ledwo przebijającym się przez chmury :P)
czwartek, 20 października 2016
Diamentowe kimono tee
Jak to jest, że za młodu człowiek nienawidzi różu, a na starość to by róż nosił od stóp do głów? Ja na razie jestem na etapie pośrednim i coraz więcej różu wpuszczam do swojej garderoby (może to dla równowagi, bo moja córka różu nie cierpi :))
Jakiś rok temu, na dresówkowej wyprzedaży nabyłam różową dzianinę t-shirt.
Jakiś rok temu, na dresówkowej wyprzedaży nabyłam różową dzianinę t-shirt.
wtorek, 4 października 2016
Patchworkowa bluza
Jestem szmatoholikiem i w dodatku chomikiem. Połączenie tych dwóch cech powoduje narastające góry nie tylko nowych materiałów, ale również resztek i skrawków. No bo przecież nic się nie może zmarnować! Nawet najmnieszy skrawek może się przydać na jakąś kieszonkę bądź aplikację.
Wraz ze wzrostem doświadczenia krawieckiego :) wzrosła moja świadomość przydatności ścinków.
Wraz ze wzrostem doświadczenia krawieckiego :) wzrosła moja świadomość przydatności ścinków.
niedziela, 25 września 2016
Trzy triki przydatne przy szyciu podwójną igłą
Dzianiny i podwójna igła to połączenie idealne. Można nią elegancko wykończyć wszystkie podłożenia, a dzianina nic nie traci ze swojej elastyczności. Chociaż początkującym krawcowym obsługa tego wynalazku może się wydać fizyką kwantową.
Ja na początku też byłam sceptyczna, ale z czasem oswoiłam tego jeża :)
Ja na początku też byłam sceptyczna, ale z czasem oswoiłam tego jeża :)
piątek, 16 września 2016
Płaszczyk softshell - jesteśmy gotowe na jesień :)
Lubię nowe wyzwania. Bardziej skomplikowany wykrój, materiał z którym jeszcze nie miałam doczynienia, wyzwanie w postaci równego wszycia zamka itd. Bo szycie kolejnych dresów już nie daje tego dreszczyku emocji.
Nie pamiętam co było pierwsze - wykrój na płaszczyk w Ottobre, czy to, że siostra miała na zbyciu spory kawałek szarego softshellu. Nieważne. Grunt, że poczułam zew nowego wyzwania!
Nie pamiętam co było pierwsze - wykrój na płaszczyk w Ottobre, czy to, że siostra miała na zbyciu spory kawałek szarego softshellu. Nieważne. Grunt, że poczułam zew nowego wyzwania!
Subskrybuj:
Posty (Atom)






