czwartek, 12 listopada 2009

Morskie tęsknoty

Jakoś ten odcień niebieskiego wywołuje we mnie morskie skojarzenia i tęsknote do domu...

Hasło fiolet

Pewna osoba bardzo lubi fiolet, wiec zazyczyla sobie kolczyki i bransoletke w tym wlasnie kolorze. Zeby nie bylo monotonnie, dolaczylam troche szarosci. Wyszlo calkiem udanie, szkoda tylko, ze kolor fioletowy nie lubi sie z moim aparatem i wychodzi bardzo nieciekawie :(




poniedziałek, 9 listopada 2009

Kartka od TuKary

Po powrocie z urlopu czekała na mnie w skrzynce koperta z Tunezji. Jakiś czas temu wziełam udział w candy u TuKary i jak to z moim szczęściem bywa, nie zostałam wylosowana :( Ale TuKara postanowiła obdarować wszystkie uczestniczki własnoręcznie robionymi kartkami! I tak wyjełam z koperty prześliczną kartkę:Dziękuję bardzo, kartka jest przecudna! :D

wtorek, 3 listopada 2009

Broszki dwie

Jeszcze przed urlopem zmajstrowałam z resztek materiałów takie oto dwie broszki:


Technika bardzo mi się spodobała, więc w najbliższym czasie na pewno powstanie jeszcze kilka. Zbierają mi się zamówienia na biżu filcowe - wygląda na to, że jesień będzie bardzo pracowita :D A tu jeszcze trzeba pomyśleć o prezentach i kartkach świątecznych... A i drewniane skrzyneczki czekają na początek przygody z decoupagem :D

niedziela, 1 listopada 2009

No i koniec urlopu

Dwa tygodnie minęły jak chwilka i trzeba było wracać ze słonecznego Egiptu do zimnego Krakowa. Podróż była cudowna - hotel wspaniały, wycieczki ciekawe, rafa koralowa bajeczna. Porządnie naładowałam akumulatory na nadchodzącą zimę :D








W czasie urlopu się nie leniłam - wziełam ze sobą szydełko i resztki włóczek i dziergałam kwiatki nad basenem :D Niedługo zmątuję z nich broszki.


Dziękuję serdecznie za wszystkie życzenia ślubne i liczne odwiedziny na blogu!

czwartek, 15 października 2009

Dzień Ś

No i nadszedł ten wielki dzień – dzień mojego ślubu :D Przygotowań była masa, ale wszystko się udało i co najważniejsze pogoda dopisała.

Teraz lecimy na zasłużony urlop – 2 tygodnie na słonecznej plaży :D A po powrocie z nowym zapałem zabieram się za kulanie i scrapowanie...

sobota, 3 października 2009

Projekt Ś - Wielkie Wyzwanie cz. 5

Swarovki - część następna :) Delikatny, lekko połyskujący naszyjnik i bransoletka. Nie chciałam robić niczego "bogatego" - ot, takie drobne świecidełko do sukni ślubnej. Jeszcze nie wiem, czy założę bransoletkę, ale zawsze przyda się w przyszłości :D


Dziękuję za liczne odwiedziny i komentarze - nawet nie zauważyłam jak licznik minął 3000 odwiedzin. Obiecuję candy jak tylko minie gorączka ślubna i będę już Panią a nie Panną :D

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...