wtorek, 8 sierpnia 2017

Bluza z asymetrycznym zapięciem

Ostatnio nie po drodze mi z maszyną do szycia. Przed urlopem, w czerwcu szyłam jak szalona, żeby ze wszyskim zdążyć. Po powrocie przysiadłam na chwilę, ale zanim na dobre się rozpędziłam, to rozpoczęliśmy remont w pokoju dzieci i czasu na szycie zabrakło. Dobrze, że mam jeszcze spore zaległości blogowe, to mam co Wam tu pokazywać :)


Tym razem padło na bluzę dla Uli. Uszyłam ją w marcu, częściowo pokazałam na FB i IG, ale długo jakoś nie mogłyśmy się zebrać, aby zrobić zdjęcia na modelce.



Wykrój pochodzi z Poppy edycja nr 8. Uszyłam wersję z kapturem. O dziwo, z tego co pamiętam to nic a nic w wykroju nie zmieniałam. Rozmiar też pasuje idealnie. Jedynie, co mi się nie bardzo podoba w wykroju, to brak dodatków na podłożenie. Ale to pewnie po prostu przyzwyczajenie z Ottobre, gdzie wszędzie się dodaje ten sam zapas, bo na podłożenie jest już uwzględniony. A tutaj już trzeba włączyć myślenie i samemu pokombinować gdzie i ile dodać :)

Zielony kapturek :)


Tu kolor jest chyba najbardziej zbliżony do rzeczywistego

Bluza ma bardzo ciekawą konstrukcję. Po pierwsze i najbardziej widoczne jest to, że zamek jest umieszczony po skosie. Po rozpięciu tworzą się klapy, tudzież wyłogi, które można fajnie zaakcentować kontrastowym materiałem. Zdecydowałam się na dość ryzykowne połączenie, bo zielone gwiazdki połączyłam z biało-szarymi sowami. Wydaje mi się, że wyszło dość ciekawie, nieprawdaż?



Bluza pasuje idealnie do znoszonych dżinsów :)

Drugą ciekawostką są kieszenie. Nie wiem, jak to opisać, ale powstają dzięki pionowym cięciom do wszycia zamka, dzięki czemu wyglądają jak wpuszczane, ale zdecydowanie prościej je uszyć.
Jedną z kieszonek ozdobiłam naszywką z washpapy z wytłoczonym i pokolorowanym sercem.

Detal w Washpapy


Dzianina w gwiazdki to holenderska dresówka premium od Lalabaj. Jestem z niej bardzo zadowolona, bo jest dość gruba i mięsista. Bałam się zestawienia ciemnego z białymi sowami, ale nic nie zafarbowało. Z kolej sowy, to cieniutka dresówka pętelka - kupiłam jako resztki, więc nie wiem skąd pochodzą.


Namęczyłam się, aby wszyć równo zamek!
Czy coś bym w wykroju zmieniła? Myślę, że dół bluzy ładniej by się układał, gdyby dorobić jeszcze tunel na sznurek.
A jak Wam się podoba?

2 komentarze:

  1. Bardzo fajna bluza :) podobają mi się wykończenia. Napiszesz w jaki sposób je robisz - na zwykłej maszynie ściegiem elastycznym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Tam gdzie jest pojedyncza stębnówka, to zwykła maszyna i prosty ścieg. Podłożenie rękawów przeszyłam na renderce.

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...