środa, 25 stycznia 2012

Kieszonkowiec

Uszył się kieszonkowiec, z jedną dużą i dwoma mniejszymi kieszonkami.


Do mocowania służą dwa paski na rzepy. Obszyty lamówką (ciut za wąską, ale większej nie było :)


Usztywniony trzema warstwami fizeliny, na których poćwiczyłam pikowanie. Trochę mi się momentami marszczyło, ale jak na pierwszy raz to chyba nie najgorzej?


Łóżeczko jeszcze nieskręcone, więc nie ma jak zaprezentować na miejscu docelowym :)


Tkaniny z Ikei, z działu dzieciowego. Co by tu jeszcze z nich uszyć, bo zostało całkiem sporo?

6 komentarzy:

Fuerto pisze...

Śliczny, precyzyjnie wykonany.
pozdrawiam

TworzymyInaczej.pl pisze...

troszkę mi nie pasują wzory na tkaninach,ale reszta fajna.

baraqada pisze...

Wygląda super. Połączenie tkanin kolorowych i czarno-białych też ma swój efekt. Mi się podoba.

Anonimowy pisze...

zwierza uszyj... przytulasa, albo poduchę nie zmarnują się :)
pięknie :)

buziaki od Kowali

mana.j pisze...

Dziękuję, myślę, że córci się spodoba :)

Kamm pisze...

o jaki gajny pomysł ; )
NA pewno praktyczny a kolorki i wykonanie no cudo ;)