poniedziałek, 5 września 2011

piwonia

Ojojoj, ależ ten czas leci! Wykańczanie mieszkania i urządzanie ogrodu tak mnie pochłonęły, że nie mam czasu na żadne filcowanie. Na szybko zmontowałam tę broszkę:


Broszka jest ogromniasta, ma milion warstw materiału i do tego kilka koralików.



Tak mi się spodobało zestawienie kolorów z talerzem, że nie mogłam się powstrzymać od dodania kilku fotek :)

6 komentarzy:

  1. No, w końcu coś nowego! Ładna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda jak prawdziwy kwiat! :) Cudna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Taką broszkę trzeba nosić z dumą. Piękna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Ta brożka jest śliczna!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...