czwartek, 15 lipca 2010

Letni poplątaniec

No i w końcu się dorwałam i coś wytworzyłam :) M. się dziwnie na mnie patrzył, gdy na wizytę do rodziców wziełam materiał i przydasie, ale co tam - okazało się, że leżąc w ogrodzie na leżaczku też da się stworzyć korale :D
Najnowsze moje dzieło z berlińsko-tureckich materiałów. Jako urozmaicenie dodałam metalowe elementy, które od dłuższego czasu leżały w pudełku z półfabrykatami do biżu i do niczego mi nie pasowały. Ale i na nie przyszedł czas...
Na warsztacie już kolejne dzieło z berlińskich zdobyczy, ale o tym później.

Serdeczne dzięki za pozostawiane komentarze i odwiedziny :D

3 komentarze:

  1. :D Dziekuje, jeszcze o nich nie myslalam, jako o etnicznych, ale w sumie, czemu nie? :D

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...